16 listopada można będzie przybić porządne high-five specjalnie dla naszego wschodniego sąsiada. Na happening zapraszają Koła Naukowe "Młoda Europa" z Akademii Obrony Narodowej i znane nam z INP "Ars Politica", Stowarzyszenie Studentów Polska 2030+ oraz Gazeta Studencka Sedno. Wydarzenie pod patronatem Posła do Parlamentu Europejskiego Pawła Zalewskiego.
"Przyjdź na happening. Odbij swoją dłoń na znak wsparcia dla Ukrainy w jej europejskich aspiracjach. Razem możemy więcej!"
gdzie: KP, okolice Kopernika
kiedy: 16 listopada, 14:30-16:00
Dlaczego warto? Wyczerpującej odpowiedzi udzielił mi Konstanty Chodkowski z KN "Ars Politica":
Po pierwsze, kierując się logiką egoistyczną, etnocentryczną, narodową: bo wspieranie ukraińskich aspiracji do integracji z UE leży w naszym najświętszym, polskim interesie narodowym. Moim zdaniem te działania absolutnie mieszczą się w jak najlepiej rozumianym pojęciu polskiej racji stanu. Warto zwrócić uwagę, że za wschodnią granicą istnieją ruchy sprzyjające integracji, choć nie trudno zauważyć że potrzebują wsparcia. Po drugie, kierując się logiką nieco mniej oschłą, daleką od egoizmu a bliższą zatroskaniu o "dobro światowego stanu rzeczy" - każdemu państwu i każdemu narodowi należy życzyć, żeby przystąpił kiedyś do Unii Europejskiej, bądź szerzej: do kręgu państw cywilizacji zachodniej. Z prostej przyczyny: takie zdarzenie (jak pokazuje historia) zawsze wiąże się z potężnym skokiem cywilizacyjnym, ze wzrostem dobrobytu i prawidłowym rozwojem politycznym, tj. rozwojem w stronę demokracji, rządów prawa, w duchu poszanowaniu praw człowieka. I podłością byłoby odmawianie komukolwiek prawa do takiego skoku. Polecam poparcie inicjatyw wspierających podobne idee, bez względu na to, czy jest to drobny, godzinny happening w Warszawie, czy może nieco bardziej lotna inicjatywa.
A inicjatywa nie taka znowu lokalna, ponieważ o tej samej porze zbiorą się w swoim mieście mieszkańcy Kijowa również pokazać poparcie dla integracji. Nie mniej jednak Konstanty chyba mnie przekonał, do zobaczenia jutro pod Kopernikiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz